dr.fly@gazeta.pl
Kategorie: Wszystkie | Inka | Kot szuka domku | Mru Pierwszy | Mru pisał | Ptachu | Łatek
RSS
sobota, 20 lutego 2016

Bardzo nam smutno. Bardzo. Dziś Duża dostła okropną wiadomość.  Nasz kochany przyjaciel , Mru Pierwszy, odszedł za Tęczowy Most. 10.02 Mru pobiegł  na spotkanie z naszym Mru. Będziemy za Tobą tęsknić Mruczusiu. Kochamy Cię bardzo mocno i będziemy zawsze o Tobie pamiętać. I o Twojej Dużej! Biegaj kochany koteczku, łap cudne motyle, bez bólu i cierpienia... <3

Łatek, Marceli i Antonina.

Dorota... Ty wiesz...

niedziela, 18 sierpnia 2013

niedźwiedź się chmurom ukłonił
żaby mu w stawie śpiewały
słońce swój blask drzewom słało
cieniem okryły się skały

zaśpiewał ptak pod obłokiem
motyle w trawie tańczyły
wiewiórka orzech znalazła
jeżyny w liściach się skryły

14:16, mary.lux
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 14 lipca 2013

na niebo chmury wybiegły
potok na ziemię wysłały
wicher zaszumiał w gałęziach
świerki się sosnom kłaniały

zając pod krzakiem przycupnął
zapach przyjaciół pochwycił
słońce za chmurą już dostrzegł
tęczowy blask go zachwycił

15:29, mary.lux
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 18 czerwca 2013

zatańczył kot sarabandę
ptaki do wtóru śpiewały
trawy mu dywan swój miękki
na łące letniej usłały

ważki nad głową zagrały
pieśni o letniej przygodzie
a ptaki muchy motyle
w letniej przejrzały się wodzie

20:01, mary.lux
Link Dodaj komentarz »
piątek, 14 czerwca 2013

Dzień dobry, tu Łatek. Nie mamy zbyt dużo czasu na pisanie, bo nasza Duża chyba zapomniała ostatnio co to jest komputer. Wcale go nie włącza. Mówi, że ma inne zmartwienia. Nasi Młodsi potrzebują różnych terapii i dodatkowych zajęć. Duża ciągle z nimi jeździ do takiej fundacji co się nazywa jak jedna bajka dla dzieci. Duża mówi, że jak się zaczną wakacje to nie będzie musiała ich tam tak ciągle wozić. Duży zmienił pracę i teraz codziennie jeździ ciapągiem do innego miasta i wraca wieczorem. A teraz to go wcale nie było w domu, był w delegacji. Młodszy Mniejszy zachorował na jakieś zapalenie i musi wdychać różne lekarstwa przez takie buczące urządzenie. Mniejszy Starszy kończy szkołę podstawową i od września idzie do gimnazjum. Całkiem poważny z niego człowiek, ale nadal lubi jak z nim śpię. Z resztą kto by nie lubił! Jestem przecież taki mięciutki... Duża mówi, że kształtem przypominam doskonałą kulę. Niech ona popatrzy na siebie! Też jej mało do kuli brakuje! Poza tym wydarzyło się u nas coś specjalnego. Otóż od 1 czerwca mieszka z nami pewna dziewczyna! Ona jest biało-rudo-czarna i kiedyś nazywała się Zosia. Teraz nazywa się Tosia, bo Duża mówi, że nasza ciocia sąsiadka ma na imię Zosia i na pewno myślałaby, że to ją ciągle wołamy. Tosia bardzo lubi się przytulać, Włazi Dużym na kolana i każe się głaskać. A czasem jak się wystawi rękę to ona przychodzi i robi różne akrobacje na tej ręce i dużo mruczy. Ona jest o połowę mniejsza ode mnie. Duża mówi, że zachowuję się wobec niej jak burak, bo lubię na nią fukać i warczeć. Ale ostatnio to nawet pozwoliłem jej się powąchać a i sam z ciekawości ją powąchałem. Jednak wciąż jeszcze nie pachnie tak jak my. Jeszcze trochę na nią pofukam. Ten lizus Marcelina ją lubi. Pozwala jej, żeby leżała obok niego na balkonie i żeby go wąchała w ...khem różnych miejscach. Ale Duzi są zachwyceni, że jest nas tyle. Chyba nas kochają... A oto cała nasza Trójeczka:

 

Ja:

Łatek

 

Marceli:

Marcyśka

 

I nowa Tosia:

Tosia

 

Pozdrawiamy wszystkich zwiedzających, z poważaniem 

Łatek.

środa, 09 stycznia 2013

chmury śniegowe nad rzeką
słońcu się nisko kłaniały
a drzew gałęzie bezlistne
w wiatru podmuchach klaskały

deszczu spłynęły strumienie
po dachach mostach i łące
parasol anioł otworzył
z świętym Franciszkiem biegnący

20:23, mary.lux
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 16 września 2012

słońce wyjrzało zza chmury
musnęło drzewa i krzaki
trawę witało uśmiechem
śpiewem witały je ptaki

jeż powędrował swą ścieżką
szlak mu biedronki wskazały
szeptał mu strumień piosenki
a trawy w pas się kłaniały

Inka

15:51, mary.lux
Link Dodaj komentarz »
sobota, 08 września 2012

Tańczyły gwiazdy na niebie
wieczorne walce z chmurami
księżyc się drzewom ukłonił
krzaki śpiewały z wiatrami

rzeka wciąż cicho szumiała
dywan się z liści ułożył
król zwierząt sunął dostojnie
i hołd mu każdy już złożył

Inka

15:06, mary.lux
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 09 lipca 2012

pod niebem szarym o zmierzchu
ptaki swe pieśni śpiewały
kwiaty swój zapach do nieba
i kocich piwnic wysłało

jeże się skryły gdzieś w cieniu
wietrzyk gałęzie drzew głaskał
i orzech młody jak wiosna
w wiewiórczych zębach już trzaskał

19:10, mary.lux
Link Dodaj komentarz »
sobota, 30 czerwca 2012

ptaki się skryły w gałęziach
myszy do norek pobiegły
koty w piwnicach schowane
obrusy kładą na cegły

anioł słonecznym promieniem
jedzie z torbami jedzenia
dziś nikt już głodny nie będzie
piwnica niech w dom się zamienia

 

 

Mnie też strasznie dawno nie było...

14:25, mary.lux
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8