dr.fly@gazeta.pl
Kategorie: Wszystkie | Inka | Kot szuka domku | Mru Pierwszy | Mru pisał | Ptachu | Łatek
RSS
piątek, 13 kwietnia 2012

Jestem oburzony tym jak Duża mnie traktuje! Nie dosyć, że mnie głodzi to jeszcze wyzywa od grubasów i obgaduje przed Dużą Ptacha. Przez telefon. Słyszałem na własne uszy! A czy to moja wina, że nie dała mi wczoraj drugiej kolacji?! Zgłodniałem, więc sam znalazłem sobie coś do jedzenia. Znalazłem kawałek wstążki, którą Duża chowa przed nami, a Mniejsi wyciągają i postanowiłem skosztować. Okropnie się namęczyłem, żeby ją w siebie wcisnąć, mlaskałem i stękałem, aż Duża wstała z łóżka i pobiegła za mną do kuchni. Kiedy zobaczyła co się święci jednym ruchem wydarła mi wstążeczkę z pysia! Potem się tłumaczyła, że nie wiedziała, że ona jest taka długa i że już ją zdążyłem połknąć prawie całą, mogła mi pokaleczyć gardło! Na szczęście nic mi nie jest, Duża chyba się przestraszyła, bo mocno mnie przytuliła, nazwała głupiutkim kotkiem (chyba powinienem się za to obrazić!) i dała kila groszków. Wstążeczkę wyrzuciła. A dzisiaj cały dzień szuka jakiegoś pudełka, co to podobno leżało na segmencie a już nie leży. I Duży się go domaga, a Duża wcale nie wie gdzie ono jest. Jeszcze chwila a zacznie podejrzewać, że to JA je zjadłem... Ehhh życie...

Łatek niewinny.

środa, 04 kwietnia 2012

Dłuuuugo mnie tu nie było. Dużo się u nas zmieniło. Smarkacz urósł i okazał się całkiem dobrym kompanem do zabawy, aczkolwiek przejawia czasem objawy ADHD. Jednak da się z nim wytrzymać. Potrafię go ustawić do pionu jeśli potrzeba, w przeciwieństwie do Dużej, która wcale do pionu go nie próbuje ustawiać, a tylko obściskuje i wycałowuje. Nie mówię, że mnie nie przytula, ale przynajmniej ma za co. A Smarkacz? Biega po ścianach, drapie całkiem nowe meble Dużych, włazi we wszystkie dostępne dziury, grzebie po szafkach kuchennych rozsypując mąkę, cukier i nasze groszki. I za co tyle czułości dostaje? I na dodatek mam poważne wątpliwości co do tego czy on rzeczywiście jest kotem. No bo który kot lubi się kąpać? Brrr... A on lubi. Z Mniejszym Młodszym. Ciągle śpi w wannie albo w zlewie i poluje na krople wody lecące z kranów. Myślę, że on jest raczej wydrą niż kotem. Cieszę się, że moja ukochana przyjaciółka Inka cały czas tutaj jest i pisze swoje przepiękne wiersze. Dziękuję Inusiu. Ja i moja Duża szczególnie uwielbiamy wiersz, który napisałaś po śmierci naszego najdroższego Mru. 

Mama naszej Dużej przysłała nam fajne zabawki. Chyba pomyliła trochę święta, bo te zabawki są zapakowane w taką skarpetę jak na cukierki od Świętego Mikołaja. Duża powiesiła tą skarpetę w kuchni przy zlewie i dała nam po jednej zabawce. Marceli nie chciał się zadowolić jedną, więc wszedł do zlewu i zrzucił na podłogę całą skarpetę, a potem Duża mówiła brzydko, bo wszystko wrzucił pod szafę i Duża musiała stanąć na czterech łapach, żeby to powyciągać. A bolą ją plecy i potem długo wstawała. A kiedy wreszcie wstała i pozbierała wszystkie zabawki, to cała skarpetę schowała do szafki wysoko nad ziemią i powiedziała, że będziemy dostawać po trochu. Duża wciąż nie może znaleźć zielonego węża, którego kupiła Marcelkowi jak był malutki.

Szkoda, że wiosna ciągle jeszcze do nas nie przyszła tak naprawdę. Byliśmy już kilka razy na balkonie, ale teraz znowu zrobiło się zimno i Duża nas nie wypuszcza. Powiedziała, że ma już dosyć biegania po lekarzach z Młodszymi i nie będzie latała z nami jak się zaziębimy. Mnie to nie przeszkadza, bo właściwie to wszystko mi jedno czy śpię na fotelu, czy obok Dużej na kanapie, czy na balkonie, ale Marceli okropnie tęskni za siatką na balkonie, na której lubi wisieć przez cały dzień wypatrując gołębich ogonów i różnych innych robaków latających. A to Marceli podczas próby złowienia gołębiego ogona:

:)

 

:D

A poza tym chyba powinienem wspomnieć, że Marceli woli jak się go nazywa Marceliną, mimo tego że jest chłopakiem! Nie szkodzi. I tak go kochamy ;)

Dobrej nocy wszystkim, 

Wasz Łatek.


poniedziałek, 06 lutego 2012

koty do piwnic się zbiegły
koce im anioł donosił
pełne stołówki zgłodniałych
myszy król także zaprosił

wicher ulicą przebiegał
anielskie skrzydła skulone
rozgrzane serca już kocie
w anielskie oczy wpatrzone

 

10:48, mary.lux , Inka
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 24 stycznia 2012

śnieg się z deszczem zmieszał
wśród wieczornych chmurzysk
koty się ukryły
i śmieją się z burzy

zapłonęły gwiazdy
nad burzy kołderką
błotnistą ulicą
kot już przebiegł lekko

14:15, mary.lux , Inka
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 16 stycznia 2012

gwiazda wieczorna na niebie
światło swe rzece posłała
za chmurą śnieżną swą jasność
jak pod kołderką schowała

zbiegły się jeże wiewiórki
blasku swej gwiazdy spragnione
anioł już chmurę odganiał
znad rzecznej wody spienionej

17:33, mary.lux , Inka
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 09 stycznia 2012

chmury kłaniały się słońcu
deszcze uciekły daleko
kot przebiegł cicho swą drogą
schował się w krzakach nad rzeką

anioła śpiewem zwabione
zbiegły się jeże i myszy
ptak wśród gałęzi trzepotał
jego też anioł usłyszy

18:20, mary.lux , Inka
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 08 stycznia 2012

księżyc przebiegał swą trasą
łódź srebrna niebem płynęła
w kocie zajrzała kryjówki
nad każdym domem stanęła

anioł nad łodzią przeleciał
kocie kryjówki odwiedził
serca napełnił nadzieją
ciche marzenia wyśledził

15:02, mary.lux , Inka
Link Dodaj komentarz »
środa, 28 grudnia 2011

zmierzch już szybki zapadł
na wszystkich ulicach
gwiazdy blask swój siały
przy kocich piwnicach

anioł leciał w chmurach
wypatrzył już koty
gdzie głód zimno bieda
tam kieruje loty

15:02, mary.lux , Inka
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 25 października 2011

jesienne liście swój dywan
nad bezegiem rzeki utkały
w czerwieni, złocie i brązach
koty wzór piękny wybrały

anioł im ścieżki przebiegał
harfą mu słońca promienie
koty na skrzypcach zagrały
spełniło się ich marzenie

14:10, mary.lux , Inka
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 20 października 2011

chmury płakały nad miastem
strumień popłynął ulicą
po stawie krople bębniły
łabędź w szuwarach gdzieś zniknął

kot przebiegł szybko pod krzakiem
drepczą pod drzewem gołębie
śpiewał im święty Franciszek
karmę im sypał przy dębie

13:29, mary.lux , Inka
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7